Zakup roweru przez internet

5

Cze 2018

Internet przenika do kolejnych obszarów naszego życia. Trudno się więc dziwić, że również zakup roweru przez internet coraz częściej jest czynnością, którą rozważamy. Czy to na pewno dobry pomysł? Podsumowujemy jego plusy i minusy.

Tak to w życiu bywa, że punkt widzenia często zależy od punktu siedzenia. Fajnie jest więc rozmawiać o plusach i minusach różnych form zakupów siedząc w dużym mieście, gdzie pod ręką jest wszystko. Salony rowerowe, możliwości testów, dużo osób, które w razie potrzeby wesprą dobrą radą. Jeśli jednak mieszkamy w oddaleniu od tzw. dużego ośrodka miejskiego jest trudniej. A tutaj internet zdecydowanie pozwala przeskoczyć wiele niedogodności.

Problem polega jednak na tym, że o ile zakup wielu drobnych przedmiotów drogą elektroniczną jest istnym zbawieniem, tak już w przypadku rzeczy bardziej skomplikowanych jest nieco gorzej. Rower to nie telewizor i nie postawimy go po prostu na stoliku, żeby wykonywał swoje zadanie. W takim przypadku wystarczy określić, czego oczekujemy, znaleźć sklep który oferuje produkt A spełniający nasze założenia w najniższej cenie i voila, jest.

Rower to jednak coś więcej. Ma nie tylko wyglądać, mieć taki, czy inny osprzęt. On ma jeździć, co więcej, ma jeździć z nami. Czyli od tego, czy będzie wygodny zależy w dużej mierze to, czy uznamy taki zakup za naprawdę udany.

Zakup roweru przez internet – wady

Zdecydowanie największą wadą zakupów internetowych jest brak możliwości przetestowania określonego produktu. Istnieją co prawda tabele wymiarów, które pozwalają nam dopasować rower do naszej budowy. Jednak wszyscy doskonale wiecie, że nie są one w stu procentach obiektywne. Każdy z nas ma nieco inną budowę i w praktyce może kompletnie inaczej odbierać dokładnie ten sam rower.

Jest też coś więcej, czyli ta swoista rowerowa „chemia”. Po prostu pewne rowery będą nam pasować, a inne nie. A dowiemy się o tym tylko wtedy, kiedy się na nich przejedziemy.

Idźmy dalej i przejdźmy do samych sklepów internetowych. Jest wiele dobrych stron, które odpowiadają renomowanym sklepom stacjonarnym. Jednak łatwość zakładania internetowego biznesu przyciąga wielu nieuczciwych graczy. Niekoniecznie chodzi o to, aby nas od razu okraść. Jednak częsta jest praktyka podawania dostępności modeli i rozmiarów, których fizycznie sklep nie posiada. Oczywiście w końcu się o tym dowiemy, jednak wcześniej zmarnujemy dużo czasu.

Zły rozmiar roweru? Oczywiście sklep musi zagwarantować nam możliwość zwrotu. Jednak wymaga to od nas uciążliwego pakowania roweru do pudła i zadbania o to, aby nic się w nim nie uszkodziło.

Czy można inaczej?

Oczywiście, że można i wcale nie wymaga to ograniczenia wyłącznie do sklepów stacjonarnych. Coraz więcej firm, w tym Kross, wprowadza model połączenia sprzedaży internetowej z autoryzowanymi salonami dealerskimi. Jak to działa? Bardzo prosto. Wchodzimy na stronę internetową www.kross.pl i przechodzimy do sklepu. Wybieramy określony model i rozmiar roweru, a następnie decydujemy gdzie ma być wysłany. Spokojnie, nie ma tu problemu z paczką zawierającą niewyregulowany rower, który przyjedzie do nas kurierem. Wybieramy jeden z autoryzowanych punktów Kross najbliższy naszemu miejscu zamieszkania. Rower dojedzie tam bezpiecznie przesyłką kurierską, a następnie trafi w ręce wykwalifikowanego mechanika.

Dzięki temu będziemy mieć możliwość przetestowania gotowego do jazdy, złożonego roweru w dokładnie takiej specyfikacji, jaka nas interesuje. Nie musimy martwić się jego składaniem, brakiem gwarancji, czy ewentualnym zwrotem. Jeśli rozmiar lub model nam nie odpowiadają, można go wymienić i znowu kwestia ewentualnego pakowania nie będzie zawracała nam głowy.

Tego typu model sprzedaży nie jest jeszcze codziennością, bo wymaga od producentów rowerów rozbudowanej sieci sprzedaży, aby zagwarantować najwyższą jakość usług. Warto przetestować tego typu możliwość w Kross i połączyć wszystkie zalety sklepu internetowego i wykwalifikowanego salonu stacjonarnego.

Top