Silnik elektryczny i woda – jak sobie radzić?

12

Wrz 2018

Każdy z nas wie, że przedmiotów elektrycznych nie wolno wrzucać do wody, a elektryczne i elektroniczne elementy nie powinny mieć kontaktu z wodą.  Co jednak z sytuacjami gdy rower elektryczny użytkujemy w deszczu? Jak radzić sobie z czyszczeniem i myciem naszego e-bike?

Każdy właściciel roweru elektrycznego wie, że silnik jest sercem roweru i zarazem jednym z najdroższych komponentów roweru. Podobnie jak w przypadku samochodów – popsuty silnik w e-bike będzie generował spore koszty naprawy. Po pierwsze, zazwyczaj awaria popsuje nam rowerową wycieczkę. Po drugie, naraża nas na koszty naprawy i niedogodności – rower trzeba będzie przetransportować do serwisu i zapewne trochę poczekać na naprawę.

Elektryczne elementy roweru (tj. silnik, bateria, wyświetlacz) skonstruowane zostały w taki sposób, aby uniemożliwić kontakt z wodą i wilgocią. Użytkując każdy rower zdarza się jeździć w deszczu, przejechać przez kałużę, potok, czy rzekę, czy też po prostu trzeba rower umyć.  Każdy rower elektryczny musi spełniać normę wodoszczelności IPX. Parametr wodoodporności określany jest za pomocą 8 stopniowej skali IPX wg standardu IEC 529, gdzie zero określa najniższą wodoodporność, a 8 najwyższą.  W przypadku silników elektrycznych najwyższą normę zapewnia producent Brose (IPX6), napęd Shimano Steps stosowany w większości rowerów elektrycznych Kross Boost posiada normę IPX5.

Standard IPX5 oznacza, całkowitą ochronę przed strumieniem wody płynącej z różnych kierunków z wydajnością do 12,5 litra na minutę. Wodoodporność przy deszczu i zachlapaniu. Nadaje się dla turystyki pieszej, rowerowej, żeglarstwa. Należy pamiętać, że woda może przedostać się podczas zanurzenia lub skierowania silnego strumienia wody na przedmiot mający opisywaną klasę wodoszczelności.

„Oznacza to nie mniej ni więcej, ale to, że każdy rower elektryczny przetrwa deszcze i burze oraz mycie wężem ogrodowym. Jeśli jednak chodzi o przejazd przez strumień czy rwącą rzekę i całkowite zanurzenie roweru – nie jest to wskazane. Jeśli zauważysz, że woda wdarła się do środka elektrycznych elementów, nigdy nie otwieraj silnika ani baterii sam. W takiej sytuacji jedynym rozsądnym wyjściem jest oddanie sprzętu do wyspecjalizowanego serwisu” – doradza Krzysztof Kłosowski, specjalista ds. e-bike w firmie Kross.

Mycie roweru elektrycznego

Wyciągnij baterię oraz odłącz wyświetlacz. Łącza są zazwyczaj zabezpieczone przed zamoczeniem. Umyj rower wodą i środkiem przeznaczonym do mycia poszczególnych części roweru. Możesz użyć preparatów z linii kosmetyków rowerowych KROSS, np. szamponu do roweru S1 oraz środka do mycia rowerów S2.

Nie rekomendujemy mycia roweru za pomocą myjek wysokociśnieniowych. Ma to szereg wad, a niewprawna ręka może za pomocą myjki wysokociśnieniowej narobić sporo szkód sprzętu. Po umyciu roweru pamiętaj aby newralgiczne elementy (m.in. łącza) osuszyć ścierką lub ręcznikiem z mikrofibry.

Transportowanie roweru elektrycznego

Najlepiej transportować rower elektryczny w samochodzie. Jeśli zamierzasz zawiesić rower na bagażniku zamontowanym na haku pamiętaj o  tym aby odłączyć baterię oraz wyświetlacz.  Dzięki temu zredukujesz opory powietrza, a także unikniesz kradzieży lub zgubienia komponentów. To istotne także z punktu widzenia eksploatacji baterii. To bardzo ważne zwłaszcza latem, gdy promienie słoneczne i temperatura mogą skrócić żywotność baterii. W przypadku deszczowej i wietrznej pogody nie musisz rezygnować z transportu roweru – sprzęt na pewno wytrzyma deszcz oraz powiewy wiatru na autostradzie. Możesz transportować rower także w specjalnie wyprofilowanej, walizce ochronnej – wtedy żadne warunki drogowe nie będą problemem.

Top