Rower triathlonowy czy szosowy – co wybrać?

7

Kwi 2017

Triathlon staje się w Polsce coraz popularniejszym sportem. Ważnym elementem sukcesu jest dobór właściwego roweru. Jaki jednak model lepiej wybrać na początek przygody z tym sportem – rower triathlonowy czy szosowy?

Rowerowa część rywalizacji w triathlonie to bardzo specyficzna i wysoko wyspecjalizowana odmiana kolarstwa. Najbliżej jej do znanej nam z wielkich wyścigów jazdy na czas. Liczy się przede wszystkim optymalna pozycja za kierownicą gwarantująca jak najmniejszy opór powietrza oraz efektywność pedałowania. Cały rower budowany jest tak, aby z jednej strony umożliwić zajęcie tej pozycji, a z drugiej samemu stawiać możliwie niski opór powietrzu. Charakterystyczne elementy to m.in. wysokie stożki obręczy, bardzo małe prześwity pomiędzy kołami a ramą, ukryte hamulce.

Charakterystyczne dla rowerów czasowych i triathlonowych jest też siodło oraz kierownica. Siodełko najczęściej ustawione na aerodynamicznym maszcie, ma bardzo duży zakres regulacji. Dzięki temu mamy większą możliwość regulowania naszej pozycji za kierownicą. Sama kierownica też jest inna – pozwala na chwyt daleko przed kokpitem, co przypomina nieco pozycję supermana. Wszystko rzecz jasna po to, aby zminimalizować opór powietrza.

Rower triathlonowy dla amatora – szosa czy czasówka?

Jeśli dopiero rozpoczynamy naszą przygodę z triathlonem jak i kolarstwem szosowym lepszym pomysłem będzie wybór tradycyjnego roweru szosowego. Ma to szereg zalet. Taki rower dużo bardziej nadaje się do normalnej jazdy. Lepiej przyspiesza, łatwiej kontrolować go na zjazdach. Jeśli jeździmy po ruchliwych drogach lub w grupie innych kolarzy, klasyczna szosowa kierownica daje również dużo większą manewrowość.

Wybierając tradycyjny rower szosowy na początek kariery w triathlonie zyskujemy możliwość odbywania tradycyjnych treningów szosowych. To bezcenna możliwość poznania ciekawych osób i zarażenia się tą przepiękną dyscypliną. Na zwykłej szosówce odwiedzimy też z pewnością ciekawsze trasy, chociażby w górach, gdzie wymagana jest bardziej precyzyjna niż w triathlonie kontrola nad rowerem. Wybierając rower szosowy warto rozważyć zakup modelu zbudowanego na karbonowej ramie, np. model Kross Vento 5.0.

Na okoliczność treningów czasowych lub startu w zawodach triathlonowych rower można szybko zmodyfikować. Tzw. lemondka, czyli nakładka czasowa na kierownicę pozwala uzyskać namiastkę pozycji rodem z roweru triathlonowego.

Triathlon na poważnie – tylko z rowerem czasowym

Jeśli jesteśmy już pewni swojego zainteresowania triathlonem warto pomyśleć nad zakupem poważnego roweru dedykowanego do dyscypliny. Profesjonalne modele takie jak Kross Vento TR zaprojektowano tak, aby stawiały jak najmniejszy opór powietrza. Nie chodzi tylko o odpowiednio siodło czy kierownicę. Aerodynamiczny jest każdy detal od widelca po profile rur ram. W takich rowerach odpowiednio zestopniowano też napędy, aby umożliwić generowanie dużej mocy i rozwijanie wysokich prędkości.

Kupując profesjonalny rower triathlonowy warto pokusić się o zaawansowany bike fitting. Płacąc za taką usługę mamy gwarancję, iż specjalista przy pomocy stelażu i pomiarów komputerowych zoptymalizuje naszą pozycję za kierownicą. Bikefitter ustawi pozycję kierownicy i siodła, podpowie także optymalne ich wymiary oraz modele. Dobrze wykonany bikefitting to nie tylko poprawa osiągów – to także wyższy komfort jazdy na rowerze triathlonowym i szosowym.

This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram Access Token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Error: No posts found.

Make sure this account has posts available on instagram.com.

Top