Rękawiczki rowerowe na zimę – jak wybrać?

6

Gru 2018

Dobre rękawiczki na rower to kolejny element, który powinien być na liście wyposażenia każdego rowerzysty. O ile jednak w okresie letnim jest to kwestia przede wszystkim naszego komfortu, tak już w jesieni i zimie rękawiczki sprawiają, że jazda na rowerze w ogóle jest możliwa. Dzięki nowoczesnym materiałom i doświadczeniu w szyciu, współczesne rękawice pozwalają na naprawdę dużo.

Dłonie, stopy i głowa to niestety najbardziej narażone na wychłodzenia części naszego ciała. Ich zmarznięcie może nie tylko wpłynąć na komfort naszej jazdy na rowerze, ale także na nasze zdrowie. Dlatego myśląc o kompletowaniu rowerowego wyposażenia na chłodniejsze miesiące powinniśmy pomyśleć szczególnie o nich.

Wiele osób posiada w domu rowerowe rękawiczki bez palców, lub nawet te nieco bardziej zaawansowane, z tzw. długimi palcami. Jednak nawet jeśli z wyglądu pozornie przypominają one rękawice o których będziemy mówić dzisiaj, to ich zadania są zgoła inne. Letnie rękawice rowerowe mają nam zapewnić dobry chwyt kierownicy także wtedy, kiedy ręka się spoci. Zastosowane w nich żelowe, lub piankowe wkładki mają podnosić komfort tłumienia drgań kierownicy. Jednak przy ich projektowaniu dużą uwagę przykłada się także do dobrej wentylacji (jak np. w modelu Kross Rocker, czy Race Long 2.0), która nie nadaje się do jazdy w chłodnych warunkach.

Na jesień i wczesną wiosnę

Kiedy temperatury spadają, a pogoda robi się bardziej deszczowa, warto pomyśleć o rękawicach rowerowych, które będą przede wszystkim chroniły przed wiatrem, ale nie będą w stu procentach szczelną barierą utrudniającą wymianę powietrza. W końcu w warunkach przejściowych często jest tak, że zaczynamy jazdę na rowerze rano, kiedy jest jeszcze zimno, a kończymy w okolicach południa, gdy temperatury są zdecydowanie wyższe. Dlatego rękawice przejściowe muszą podnosić komfort chwytu, dbać o ochronę przed wiatrem, ale i nie dopuścić do spocenia dłoni.

Na takie warunki przygotowano rękawice Kross Controvento. Wykonano je tak, iż z góry nasze dłonie zakrywa materiał o zwiększonej odporności na przewiewanie i przemoczenie, podczas gdy pomiędzy palcami znajdują się panele wentylacyjne. Dodatkowo wysokie mankiety możemy uszczelnić z rękawami kurtki i bluzy, co dodatkowo podnosi ochronę przed zimnem. Znajdziemy tu też silikonowe aplikacje na wewnętrznej stronie, dzięki którym chwyt na kierownicy będzie pewny nawet, gdy będzie ona mokra.

Na duże mrozy

W warunkach bardzo niskich temperatur dłonie są wyjątkowo mocno narażone na przewianie. W końcu przy prędkościach 20, 30, a nawet więcej kilometrów na godzinę wiatr jest naprawdę lodowaty. Dlatego w tych warunkach musimy zapewnić sobie praktycznie pełną barierę przed wiatrem, aby umożliwić naszemu organizmowi ustabilizowanie właściwej temperatury dłoni.

Od pewnego czasu w produkcji rękawic na ekstremalne warunki stosuje się neopren przypominający nieco pianki stosowane przez płetwonurków. Stanowi on rewelacyjną ochronę przed zimnym powietrzem, pozwalając utrzymywać wewnątrz temperaturę naszego ciała.

Takie rozwiązanie znajdziemy w rękawicach Kross Glaciale. Materiał nie tylko świetnie chroni tu przed wiatrem, ale jest też odporny na wodę i bardzo elastyczny, przez co nie odczuwamy ucisku nawet podczas długiej jazdy w niskich temperaturach. Dodatkowo specjalne aplikacje silikonowe poprawiają chwyt kierownicy także w czasie deszczu, a układ z pięcioma swobodnymi palcami ułatwia obsługę klamek hamulcowych i manetek zarówno w rowerze górskim, jak i szosowym.

Pamiętajmy jednak, że wszystkie odczucia są bardzo indywidualna kwestią zależną od poziomu odczuwania niskich temperatur przez każdego rowerzystę w innym stopniu. Warto więc przetestować kilka modeli i wybrać ten idealny dla siebie.

Top