Co daje zawieszenie RVS w rowerach KROSS?

7

Cze 2018

Rowery z pełnym zawieszeniem pozwalają na zupełnie nowe możliwości podczas jazdy w terenie. Postaraliśmy się podsumować, czym wyróżnia się jazda na fullu, oraz jak działa autorski system zawieszenia Kross RVS.

Jak rower ma amortyzację, to jedzie się miękko. Podejrzewamy, że właśnie tak brzmiałaby najprostsza definicja roweru full suspension wygłoszona przez osobę, która nigdy na takim nie jeździła. Albo inaczej. Jeździła, ale na prostym niczym konstrukcja cepa fullu z hipermarketu, gdzie tylny wahacz bujał się jak hamak na kawałku sprężyny, a czasem wręcz gumowego elastomera.

Nowoczesny rower z pełnym zawieszeniem to bardzo skomplikowana konstrukcja, która ma pełnić określone zadania. Bardzo dużo zależy tutaj od samego projektu, bo już w tej fazie można „położyć” całą konstrukcję. Rzeczy, które mogą na tym etapie pójść nie tak jak trzeba jest multum. Mogą pojawiać się zbyt duże przeciążenia, która spowodują szybkie pękanie poszczególnych części ramy. Źle wyliczony ruch wahacza może powodować wpadanie tylnej opony w rurę podsiodłowa na końcówce skoku.

Sporo tych rzeczy, które mogą pójść nie tak. Powiedzmy więc sobie co możemy zyskać, jeśli w fazie projektowania wszystko poszło tak, jak trzeba.

Co daje jazda na fullu?

Dobrze zaprojektowany, sprawny i wyposażony w wysokiej klasy amortyzatory rower z pełnym zawieszeniem to najszybsza konstrukcja, jaką stworzył człowiek myśląc o przemieszczaniu się dzięki sile własnych mięśni w trudnym terenie. Full to zupełnie inny poziom trakcji i szybkości na szlaku, mający wpływ nie tylko na osiągane prędkości, ale także na styl jazdy.

Doświadczeni rowerzyści wykorzystują pracę tylnego zawieszenia, żeby móc lepiej wybijać się z przeszkód, lub przeciwnie, być bardziej przyklejonym do ziemi. Na rowerze tego typu dużo bardziej „pompujemy” na wszelkiej maści hopkach i nierównościach wykorzystując charakterystykę zawieszenia do poprawy dynamiki jazdy.

W rowerze z pełnym zawieszeniem koło tylne ma dużo lepszy kontakt z nawierzchnią. Dzięki temu rower prowadzi się bardziej przewidywalnie i daje rowerzyście większy margines bezpieczeństwa.

Warto również wspomnieć o tym, że na tego typu konstrukcji mniej obciążone są nasze nogi. Nie muszą pełnić aż tak dużej roli podczas tłumienia uderzeń o przeszkody nawierzchni. Z tego też względu na fullach nieco łatwiej jeździ się w oparciu o pedały platformowe (chociaż w dzisiejszych czasach dobre „zatrzaski” zdominowały praktycznie każdą dyscyplinę MTB).

Jak działa zawieszenie RVS w Kross?

W Krossie postawiono na własny, autorski system zawieszenie, który ma pozwolić na uniknięcie kilku bolączek prostych systemów uginania tylnego wahacza. Chodzi tutaj o zastosowanie wirtualnego punktu obrotu, dzięki któremu punkt obrotu wahacza zmienia swoje położenie wraz z ruchem tylnego koła najeżdżającego na przeszkodę. Pozwala to przeciwstawić się siłom wywieranym na zawieszenie podczas pedałowania.

https://www.instagram.com/p/BjK3Z8mlLtg/?taken-by=david_cachon

Zawieszenie Kross RVS jest przy tym bardzo sztywne i odporne na „bujanie” podczas pedałowania. Dzięki temu wielu użytkowników rowerów Kross z tym systemem rzadko używa dodatkowej blokady tylnego amortyzatora. Pedałowanie jest po prostu efektywne, a moc generowana przez rowerzystę faktycznie napędza rower, a nie jest tracona na uginanie zawieszenia. Efekt pedal kick back (polegający na odchylaniu się korb podczas uginania się zawieszenia) jest praktycznie nieodczuwalny w najczęściej używanym podczas pedałowania zakresie 60% ugięcia, kiedy wynosi zaledwie 9 stopni, a przy pełnym ugięciu nie przekracza 11,5 stopnia.

Zawieszenie RVS ma również bardzo pożądaną, progresywną charakterystykę. Zaprojektowano je tak, aby zmaksymalizować czułość na początku skoku, dzięki czemu jazda jest bardziej płynna, a trakcja koła napędowego utrzymuje się na najwyższym poziomie. Sytuacja zmienia się podczas większych przeszkód, kiedy ugięcie się utwardza, zapewniając bezpieczny zapas skoku do przyjęcia awaryjnych uderzeń.

System RVS został dostosowany do różnych zastosowań i znajdziemy go zarówno w endurowym modelu Moon, jak i dysponującym mniejszym skokiem trailowym Soil’u.

Top